W minioną niedzielę Jezioro Orłowskie w gminie Wielgie stało się celem wyjątkowej akcji ekologicznej. Dno zbiornika zostało oczyszczone z kilkudziesięciu kilogramów zalegających odpadów.
Podwodna misja z udziałem 13 nurków
W sprzątanie zaangażowało się trzynastu płetwonurków należących do Włocławskiego Klubu Nurkowego „Mr Jacques”. Uczestnicy metodycznie przeszukiwali dno jeziora, wydobywając śmieci, które zalegały tam prawdopodobnie od dłuższego czasu.
Jak podkreślają organizatorzy, kluczowe znaczenie miało wsparcie służb ratowniczych. Grupa Wodno-Nurkowa Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku zapewniała profesjonalne zabezpieczenie pod wodą, natomiast druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielgiem czuwali nad bezpieczeństwem na brzegu.
Wicewojewoda osobiście nurkował
Szczególnym gestem wykazał się wicewojewoda Michał Koniuch, który osobiście założył skafander nurkowy i wydobył z dna dwa pełne worki odpadów. W akcji uczestniczył również wójt gminy Wielgie Sławomir Sadowski, wspierający inicjatywę.
Działając razem, możemy realnie zmieniać nasze otoczenie na lepsze. Dbajmy o to, co wspólne – nie śmiećmy i szanujmy przyrodę wokół nas! – apelują organizatorzy akcji.
W przedsięwzięcie zaangażowało się także Gospodarstwo Rybackie Tomasz Jułga, które współodpowiada za dobrostan jeziora.
Dlaczego to ważne?
Zanieczyszczenie zbiorników wodnych to problem, który wpływa nie tylko na estetykę krajobrazu, ale przede wszystkim na funkcjonowanie całego ekosystemu. Zalegające na dnie odpady mogą uwalniać szkodliwe substancje, zagrażać organizmom wodnym i pogarszać jakość wody wykorzystywanej rekreacyjnie.
Inicjatywy takie jak ta pokazują, że ochrona środowiska wymaga współpracy wielu podmiotów – od służb mundurowych, przez lokalne władze, po prywatnych przedsiębiorców i pasjonatów. Każda tego typu akcja to nie tylko konkretny efekt w postaci usuniętych śmieci, ale także ważny sygnał edukacyjny dla lokalnej społeczności.
Źródło: Lipno Moje Miasto
Fot. facebook.com

